LUDZKIE DOZNANIA

Zgadzamy się, że istnieje pluralizm doznań ludzkich w cierpieniu, ale nie chcemy przyjąć do wiadomości pluralizmu form szukania po­mocy w cierpieniu; faktu, że chorzy ludzie mogą obierać różne drogi, aby doznać ulgiW dolegliwościach fizycznych, emocjonalnych i społecznych. Lekarze i tak nie mogą podołać temu wszystkiemu. Kiedy obserwuje się przeładowane poczekalnie, przepracowanych le­karzy rodzi się pytanie, jaki sens mają teoretyczne przesłanki o absolutnej wyższości medycyny naukowej. W konfrontacji z rze­czywistością okazują się one niekiedy raczej abstrakcyjne. W niektórych sytuacjach może lepiej byłoby przyjąć pomoc z zewnątrz niż stosować zasadę: „sam nie mogę, ale drugie­mu nie dam . Działalność owego „drugiego” nie zawsze, nie w każdym wypadku” jest szkodliwa. Na ten temat mamy dość jedno­stronną i niepełną informację, podobnie zresz­tą jak o działalności lekarzy, z tym że w pier­wszym wypadku skłonni jesteśmy do zauwa­żania błędów i pomyłek, a w drugim wypadku osiągnięć i sukcesów.

Witaj na moim serwisie! Blog to forma moich przemyśleń o medycynie. Dzielę się z Wami we wpisach doświadczeniem namytym w mojej pracy. Jeśli Ci się podoba mój serwis to zapraszam do zostania tutaj na dłużej i aktywnego brania udziału w dyskusji.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: