PACJENCI W SZPITALU

Ponieważ w szpitalu jest coraz więcej pa­cjentów przewlekle chorych, wymagających dłuższego czasu leczenia lub rehabilitacji, wy­twarza się więź między pacjentami, rozmaite formy samopomocy i stosunków, tzw. pod­kultura pacjentów szpitalnych. Wszystko to nie przypomina typowego szpitala jeszcze sprzed kilkunastu laty: ostrego rygoru, chorych leżą­cych grzecznie „pod sznur” w łóżkach, dokład­nie określonych dni i godzin na odwiedziny krewnych. Obecny model upodabnia się raczej do miejsc leczenia w innych kręgach kulturo­wych. Na przykład w Kongo: „Szpital. Na trawnikach warują rodziny chorych. Opieku­ją się nimi, gotują, piorą i śpią. Żona z dzie­ćmi nocuje przy chorym mężu, czasem żona na łóżku, a chory pod nim — tam mu jest wygodniej. Nie każdy jest przyzwyczajony do łóżka”.

Witaj na moim serwisie! Blog to forma moich przemyśleń o medycynie. Dzielę się z Wami we wpisach doświadczeniem namytym w mojej pracy. Jeśli Ci się podoba mój serwis to zapraszam do zostania tutaj na dłużej i aktywnego brania udziału w dyskusji.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)