PUBLICZNE ZABIERANIE GŁOSU

Ponieważ nie ma na ten temat wystarczającej informacji pocho­dzącej z kół fachowych, głównym źródłem wia­domości stają się dziennikarze albo szerzy się plotka, tym bardziej że lekarze w prywatnych rozmowach — nie tylko między sobą — częs­to komentują znane im błędy diagnozy i le­czenia poszczególnych ludzi, nieraz kończące się tragicznie. Publiczne zabranie głosu nawet w sprawach, które kosztują życie ludzkie, by­wa traktowane jako atak na lekarzy i me­dycynę. Mimo to w Stanach Zjednoczonych i w niektórych krajach europejskich podejmuje się systematyczne analizy przyczyn i okolicz­ności najczęściej popełnianych błędów i wyni­ki podaje się do publicznej wiadomości. Dzię­ki temu zwraca się uwagę na określone braki w systemach kształcenia studentów medycyny i lekarzy albo w organizacji służby zdrowia (za co nie ponoszą odpowiedzialności szerego­wi lekarze), albo też na niewłaściwe postępo­wanie pacjenta, czego skutki mylnie zostały przypisane lekarzowi.

Witaj na moim serwisie! Blog to forma moich przemyśleń o medycynie. Dzielę się z Wami we wpisach doświadczeniem namytym w mojej pracy. Jeśli Ci się podoba mój serwis to zapraszam do zostania tutaj na dłużej i aktywnego brania udziału w dyskusji.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)